Czy wiesz, że trzmiele też nie dosypiają, gdy opiekują się potomstwem?

Trzmiel

Dobrze pamiętam, jak po urodzeniu dzieci miesiącami chodziłam niedospana. Wieczorami mąż zajmował się dziećmi, a ja o ósmej szłam spać, a i tak rano byłam półprzytomna, bo w nocy co parę godzin budziłam się do karmienia.

Jeśli masz dzieci, to pewnie wiesz, o czym mówię. A jeśli nie masz, to może kiedyś się przekonasz…

Niedawno naukowcy pokazali, że także trzmiele śpią mniej, gdy mają pod opieką potomstwo. Nawet jeśli to nie ich dzieci, ale rodzeństwo. Trzmiele ziemne (gatunek, który badano) to owady społeczne. Na wiosnę królowa składa jaja, z których później wylęgają się robotnice, i to na nie spada opieka nad królową oraz braćmi i siostrami – kolejnym potomstwem królowej.

Trzmiele-robotnice trzymane z młodszym rodzeństwem – z larwami lub poczwarkami – spały dużo mniej, niż gdy przebywały z kawałkiem wosku (to była sytuacja kontrolna – w ten sposób wszystkie trzmiele miały coś, czym potencjalnie mogły się zająć). I o ile larwy potrzebują karmienia, to poczwarki już nie. Jednak nadal potrzebują opieki – regulowania temperatury czy czyszczenia. Gdy naukowcy usunęli poczwarkę z kokonu i dali taki pusty kokon robotnicom, one najpierw spały tyle co robotnice z żywą poczwarką, ale z czasem zaczęły spać tak długo jak robotnice bez potomstwa. Najprawdopodobniej poczwarki wydzielają substancje, które stymulują robotnice do opieki nad nimi i redukcję snu. Gdy konon jest pusty, te substancje zwolna wietrzeją lub ulegają degradacji.

Gdy usunięto poczwarki (nie badano co się stanie po usunięciu larw), robotnice zaczęły spać dłużej. Musiały odespać? Może częściowo, ale naukowcy uważają, że bardziej prawdopodobne jest, że obecność potomstwa (nawet cudzego) wpływa na długoterminową regulację potrzeby snu. Bo choć po usunięciu poczwarek robotnice spały dłużej niż w trakcie przebywania z poczwarkami, i tak spały krócej niż robotnice, które nie miały w ogóle poczwarek pod opieką. Gdyby po prostu odsypiały, spałyby dłużej.

Jednak pozostaje pytanie, czy – tak jak u ludzi – brak snu wpływa ujemnie na procesy poznawcze, wydajność czy nawet zdrowie trzmieli? A może tak jak niektóre ptaki wędrowne, potrafią funkcjonować dobrze przez dłuższy okres czasu przy niewielkiej ilości snu? Jeśli to ostatnie jest prawdą, to im zazdroszczę!


You can find the English version of this post here.

Leave a Reply

Your email address will not be published.