Monthly Archives: March 2021

Did you know that rats’ tails feel nice?

Many people are creeped out by rats’ tails. They think that they are grose and hairless. The former may be a matter of taste, but the latter is simply not true. A rat’s tail is covered in short delicate hairs and in my opinion feels quite pleasant: warm, dry* and slightly fuzzy.

Their tail helps rats with thermoregulation. For example, during intensive physical activity, rats don’t sweat like us, but the blood flow to the tail is increased which helps them lose heat (in humans the blood flow to the skin also increases when we overheat). At lower temperatures, the blood flow to the tail decreases.

Additionally, their tails help rats to keep their balance when climbing or running on narrow surfaces. Although not prehensile, the tail can hook onto, for example, a hand when the rat suddenly loses its balance.

Remember to never to pull on your pet rat’s tail or, even worse, use it to pick the rat up. It’s not only painful but can lead to removal of part of the skin, together with the underlying tissue (so-called degloving).


* There is also a common misconception that reptiles such as snakes are slimy, but they are actually have dry skin.


Polską wersję tego wpisu możesz znaleźć tutaj.


Czy wiesz, że szczurze ogony są miłe w dotyku?

W wielu ludziach ogony szczurów wywołują obrzydzenie, wydają się bowiem obślizgłe i nagie. Ale to tylko pozory. Ogon szczura jest pokryty krótkimi, delikatnymi włoskami i – przynajmniej moim zdaniem – jest miły w dotyku: ciepły, suchy* i lekko puszysty.

Ogon pomaga szczurom w termoregulacji. Na przykład przy dużym wysiłku fizycznym szczury nie pocą się tak jak my. Zwiększa się za to przepływ krwi do ogona, co pomaga w utracie ciepła (u ludzi przepływ krwi do skóry też wzrasta, gdy jesteśmy przegrzani). Gdy temperatura spada, przepływ krwi do ogona maleje.

Dodatkowo ogony pomagają szczurom w zachowaniu równowagi, gdy te wspinają się lub chodzą po wąskich powierzchniach. Choć ogony szczurów nie są chwytne, to potrafią one częściowo owinąć się wokół na przykład ręki, gdy szczur po niej chodzi i nagle straci równowagę.

Pamiętaj, żeby nigdy nie ciągnąć swojego szczurka za ogon, ani tym bardziej go za niego podnosić! Nie tylko powoduje to ból, ale może też przyczynić się do oderwania płata skóry wraz z leżącymi pod nią tkankami.


* wielu ludzi też niesłusznie myśli, że gady, na przykład węże, są obślizgłe, ale ich skóra jest tak naprawdę sucha.


You can find the English version of this post here.


Did you know that bumblebees give up sleep to care for their siblings?

I still remember months of sleep deprivation after my children were born. In the evenings my husband would take care of them and I would go to bed at eight. Still, I would feel like a zombie in the morning, after waking up every few hours to feed my babies.

If you have children, you probably know what I’m talking about. If you don’t, maybe you will find out one day…

A recent study shows that bumblebees also sleep less when they have offspring to take care of, even though the young are not their own offspring, but siblings. The large earth bumblebee (the species in the study I’m discussing here) is a social insect. In the spring, the queen lays eggs that develop into workers that will take care of their mother and their younger brothers and sisters.

When workers were kept with their younger siblings – in the larvae or pupae stages – they slept much less than if they were kept with a similarly-sized piece of wax (used as a control – so that all the bees had something with them and potentially something to do). And while larvae need feeding, pupae do not. But even pupae need grooming and temperature control – and workers did that. When researchers removed pupae from their cocoon and gave the workers an empty cocoon, at first the workers slept as little as workers with live pupae, but with time they started sleeping as much as the control bees. Most likely pupae release substances that make workers give up sleep in order to tend for the young. When pupae case is empty substances slowly evaporate or degrade.

After the pupae were removed (effect of larval removal was not checked), workers started to sleep more. Where they catching up on sleep? Maybe partially, but researchers speculate that the presence of young modulates the long-term sleep needs of the nurses. That’s because even though workers slept longer after pupae was removed, they still slept less than workers that never had pupae to take care off. If they would be catching up on sleep, they should sleep more.

It’s as of yet not certain whether reduced sleep has just as negative an effect on bumblebees’ performance, cognition or even health as it does on humans. Perhaps like some migrating birds, bumblebees can perform well even under long-term sleep deprivation. If so, I’m jealous!


Polską wersję tego wpisu możesz znaleźć tutaj.

Czy wiesz, że trzmiele też nie dosypiają, gdy opiekują się potomstwem?

Trzmiel

Dobrze pamiętam, jak po urodzeniu dzieci miesiącami chodziłam niedospana. Wieczorami mąż zajmował się dziećmi, a ja o ósmej szłam spać, a i tak rano byłam półprzytomna, bo w nocy co parę godzin budziłam się do karmienia.

Jeśli masz dzieci, to pewnie wiesz, o czym mówię. A jeśli nie masz, to może kiedyś się przekonasz…

Niedawno naukowcy pokazali, że także trzmiele śpią mniej, gdy mają pod opieką potomstwo. Nawet jeśli to nie ich dzieci, ale rodzeństwo. Trzmiele ziemne (gatunek, który badano) to owady społeczne. Na wiosnę królowa składa jaja, z których później wylęgają się robotnice, i to na nie spada opieka nad królową oraz braćmi i siostrami – kolejnym potomstwem królowej.

Trzmiele-robotnice trzymane z młodszym rodzeństwem – z larwami lub poczwarkami – spały dużo mniej, niż gdy przebywały z kawałkiem wosku (to była sytuacja kontrolna – w ten sposób wszystkie trzmiele miały coś, czym potencjalnie mogły się zająć). I o ile larwy potrzebują karmienia, to poczwarki już nie. Jednak nadal potrzebują opieki – regulowania temperatury czy czyszczenia. Gdy naukowcy usunęli poczwarkę z kokonu i dali taki pusty kokon robotnicom, one najpierw spały tyle co robotnice z żywą poczwarką, ale z czasem zaczęły spać tak długo jak robotnice bez potomstwa. Najprawdopodobniej poczwarki wydzielają substancje, które stymulują robotnice do opieki nad nimi i redukcję snu. Gdy konon jest pusty, te substancje zwolna wietrzeją lub ulegają degradacji.

Gdy usunięto poczwarki (nie badano co się stanie po usunięciu larw), robotnice zaczęły spać dłużej. Musiały odespać? Może częściowo, ale naukowcy uważają, że bardziej prawdopodobne jest, że obecność potomstwa (nawet cudzego) wpływa na długoterminową regulację potrzeby snu. Bo choć po usunięciu poczwarek robotnice spały dłużej niż w trakcie przebywania z poczwarkami, i tak spały krócej niż robotnice, które nie miały w ogóle poczwarek pod opieką. Gdyby po prostu odsypiały, spałyby dłużej.

Jednak pozostaje pytanie, czy – tak jak u ludzi – brak snu wpływa ujemnie na procesy poznawcze, wydajność czy nawet zdrowie trzmieli? A może tak jak niektóre ptaki wędrowne, potrafią funkcjonować dobrze przez dłuższy okres czasu przy niewielkiej ilości snu? Jeśli to ostatnie jest prawdą, to im zazdroszczę!


You can find the English version of this post here.

Did you know that wolves can’t make puppy eyes?

Even if you have never had a dog you’ve probably seen one make an expression like the one in the photo above. Dogs can raise their inner eyebrows, making so-called “puppy eyes”. It seems that the dog wants to say “I messed up, but you won’t be angry, right?” Or “You really want to leave me home alone?”

However, wolves – dogs’ closest relatives – cannot make puppy eyes. The muscles of dog and wolf faces are practically identical, except for the single muscle that lets dogs raise their eyebrows. Instead, wolves only have a small tendon, which means they cannot be nearly as expressive with their eyebrows. Additionally, dogs raise their inner eyebrow more often than wolves.

But why do dogs differ from wolves in this respect? It seems that humans, consciously or not, selected for “puppy eyes muscles” and behaviour in dogs.

When dogs pull up their inner brow, they eyes look bigger, more similar to big infant eyes. This facial expression is also similar to the one made by us when we are sad. Dogs with more pronounced puppy eyes may have triggered the human nurturing response. They could have gotten more food, more care and have a higher chance of survival. Even nowadays dogs in shelters that make puppy eyes more often find a new home faster.

Pronounced facial expressions, especially around the eyes, are important in human communication. And it seems important for dog – human communication as well. Even if the dog doesn’t always understand us, its expression may at least give an impression of understanding. Also, dogs more often than other domesticated animals seek eye contact with humans and can follow the human gaze, which helps dog-human communication.

Although I’ve spoken generally here, the facial musculature of just a handful of breeds has been tested so far, but all of them had the extra muscle above the eyes. Except for the husky – the breed most closely (among the studied breeds) related to wolves.

Maybe it’s time to start our own observations? Do you know breeds (or individual dogs) that can’t make puppy eyes?


Photo: Dominika Roseclay, Pexels.com


Polską wersję tego wpisu możesz znaleźć tutaj.

Czy wiesz, że psia mimika różni się od wilczej?

Nawet jeśli nie miałeś nigdy psa, pewnie widziałeś jakiegoś z podobnym wyrazem oczu jak na zdjęciu powyżej. Psy potrafią wydatnie podnieść do góry wewnętrzną stronę brwi. Wydaje się wtedy, że chcą powiedzieć „Trochę przeskrobałem, ale nie będziesz na mnie zły, prawda?”, albo „Chyba nie chcesz mnie zostawić w domu samego?”.

Okazuje się, że taki wyraz pyska możemy zaobserwować u psów, ale nie u wilków – ich najbliższych żyjących krewnych. Psy i wilki mają praktycznie takie samo umięśnienie pyska, jednak właśnie z wyjątkiem mięśnia, który umożliwia znaczne podniesienie do góry wewnętrznej części brwi. U wilków nie występuje osobny mięsień, jedynie małe ścięgno, dlatego wilki mogą tylko nieznacznie unieść brew. Dodatkowo psy częściej podnoszą brwi niż wilki.

Ale dlaczego psy różnią się w tym względzie od wilków? Wszystko wskazuje na to, że to ludzie, świadomie lub nieświadomie, wyselekcjonowali tą cechę anatomii i zachowania.

Gdy psy podnoszą brwi do góry, ich oczy wydają się większe i bardziej podobne do niemowlęcych, dużych oczu. Dodatkowo taki wyraz pyska przypomina wyraz twarzy smutnego człowieka. To zachowanie mogło więc powodować włączanie się instynktów opiekuńczych u ludzi. Psy robiące „smutne oczy”* mogły dostawać więcej jedzenia, mieć większą szansę na opiekę człowieka i przetrwanie. Nawet obecnie psy w schronisku, które częściej robią smutne oczy, są szybciej adoptowane.

Większa mimika pyska, szczególnie w okolicach oczu, przypomina mimikę twarzy człowieka, która jest ważna w komunikacji międzyludzkiej. Wydaje się też ważna w relacjach z psem, bo nawet jeśli psy nie zawsze nas rozumieją, to ich mimika przynajmniej stwarza wrażenie zrozumienia. Dodatkowo psy dużo częściej niż inne zwierzęta domowe nawiązują z człowiekiem kontakt wzrokowy i potrafią podążać za jego wzrokiem, co również przyczynia się do budowania relacji z ludźmi.

Jak na razie tylko kilka ras psów przebadano pod względem występowania dodatkowego mięśnia pyska i prawie wszystkie go miały – z wyjątkiem husky – rasy bardzo blisko spokrewnionej z wilkami.

Może czas rozpocząć własne obserwacje? Czy znasz rasy (albo pojedyncze psy), które nie potrafią zrobić „smutnych oczu”?


* po angielsku – puppy eyes


Zdjęcie: Dominika Roseclay, Pexels.com


The English version of this post can be found here.

Did you know that rats show empathic behaviour?

Imagine that you are walking along a lake. Suddenly you notice someone in the water, calling for help. What do you do? The answer may depend on many factors, such as how well you can swim or whether there are other people nearby. You can consciously analyse the situation but feelings are also important. Most people actually feel distressed when seeing others suffering which may push them into action.

And it seems that such empathy with others’ suffering is not restricted to humans, but occurs in many other animals.

Scientists studied empathic behaviour in rats and found that rats saved others from a water bath (not deep but still unpleasant). They did that even if the helped rat would end up in another compartment, without the possibility for social interaction which is rewarding for these animals. The rats helped not only their cage-mates but also strangers and if they experienced the bath themselves earlier, they were more willing to help the other rat.

However, when more effort was needed to help another rat – for example: multiple chain pulls were required to activate the opening mechanism – animals were less willing to help (similarly to humans).

Another experiment showed that one rat can take the time and effort to release another from a very tight and uncomfortable tube, even when it could choose to eat chocolate (which they like a lot) instead. Although in this case rats could interact with each other and eventually share the chocolate.

It seems that the willingness to help other animals, even if it brings no direct reward, or even comes at a cost (less chocolate later), stems from the fact that rats try to reduce their own empathetic discomfort. This is supported by the fact that rats which were given the anxiety-reducing drug midazolam paid no special attention to distressed companions (but they did to chocolate).

Not only rats show empathy, but also for example, dolphins, elephants and monkeys. There are even cases of chimpanzees in zoos drowning while trying to help their children or mates that had fallen into a moat surrounding their enclosure.


So, we know that animals can show empathic behaviour. Will we show empathy towards them?


Polską wersję tego wpisu możesz znaleźć tutaj.

Czy wiesz, że szczury okazują empatię?

Wyobraź sobie, że idziesz brzegiem jeziora. Nagle dostrzegasz, że ktoś się topi. Co robisz? To może zależeć od tego, jak dobrze pływasz, czy w pobliżu są inni… Możesz świadomie przeanalizować sytuację, ale także odczucia są ważne. Większość ludzi, gdy widzi cierpienie innych, sama (mniej lub bardziej) cierpi, co może pchnąć ich do akcji.

Wydaje się, że takie współodczuwanie cierpienia (empatia) nie jest czysto ludzkie, ale ma głębsze podłoże ewolucyjne.

Naukowcy badali zachowania empatyczne szczurów. W jednym doświadczeniu szczury nauczyły się uwalniać swojego pobratymca z nieprzyjemnej dla szczurów kąpieli wodnej. Robiły to nawet jeśli uratowany przeszedł do innego pomieszczenia i po uwolnieniu szczury nie mogły mieć ze sobą kontakt, co dla towarzyskich szczurów jest ważne. Szczury ratowały nie tylko swoich towarzyszy z klatki, ale także zupełnie obce szczury. Dodatkowo, jeśli dany szczur najpierw sam doświadczył kąpieli, był później bardziej skłonny pomóc innemu.

Jednak, gdy uratowanie pobratymca wymagało więcej wysiłku – wielokrotnego pociągnięcia za łańcuch, by zadziałał mechanizm uwalniający – szczury były mniej skore do pomocy (tak samo jak ludzie).

W innym doświadczeniu okazało się jednak, że szczury uwalniały inne szczury z ciasnego, niewygodnego pudełka, nawet jeśli zamiast tego mogły najeść się czekolady, którą uwielbiają. Choć w tym wypadku po uwolnieniu szczury mogły mieć ze sobą kontakt i ostatecznie mogły się podzielić czekoladą.

Wydaje się, że chęć pomocy innemu, nawet jeśli nie przynosi to żadnych doraźnych korzyści albo wręcz je zmniejsza (mniej czekolady i to z opóźnieniem), wynika z tego, że pomagający szczur próbuje zmniejszyć odczuwaną przez siebie psychiczną niewygodę. Potwierdzałaby to obserwacja, że jeśli poda się szczurowi przeciwlękowy i uspokajający lek midazolam, nie jest on zainteresowany pomocą cierpiącym pobratymcom, choć czekoladą tak.

Nie tylko szczury zachowują się empatycznie. Empatią wykazują się też delfiny, słonie i małpy. Znane są nawet przykłady z zoo, gdzie szympansy toną, próbując uratować swoje dzieci czy towarzyszy z otaczającej wybieg fosy.


Wiemy więc, że zwierzęta okazują empatię. Czy my okażemy empatię im?


You can find the English version of this post here.