Tag Archives: Mięczaki

Czy wiesz, że ślimaki mają tysiące małych ząbków?

Zęby ślimaka morskiego Aplysia juliana

Ślimaki mogą jeść praktycznie wszystko. Niektóre, ku rozpaczy ogrodników (w tym mnie) zjadają świeże rośliny. Inne jedzą zwierzęta, takie jak dżdżownice lub nawet inne ślimaki, odpady zwierzęce, gnijącą roślinność lub grzyby. Niektóre gatunki jedzą jeden rodzaj pokarmu, inne są mniej wybredne, ale praktycznie wszystkie ślimaki lądowe używają swoich malutkich ząbków podczas żerowania.

Ślimaki nie przeżuwają pokarmu przed “połknięciem”, ale zeskrobują i rozdrabniają go za pomocą narządu zwanego tarką albo radulą. Jest ona nieco podobna do naszego języka, ale pokryta wieloma rzędami maleńkich ząbków. Ślimak wystawia swoją tarkę na zewnątrz, aby zeskrobać pokarm. Jeśli pokarm jest w większym kawałku, np. liść, ślimaki mogą go przeciąć szczęką (ślimaki mają tylko jedną – górną) przed rozdrobnieniem.

Ślimak zgarniający jedzenie za pomocą swojej tarki/raduli – zęby pokazane jako zygzaki

Liczba, wielkość, kształt i rozmieszczenie zębów na tarce różnią się u poszczególnych gatunków. Niektóre ślimaki mają ponad 100 000 zębów. Właściwości zębów zależą od rodzaju pokarmu, którym odżywia się ślimak. Kształt zębów może być też różny w zależności od położenia na tarce.

Tarka/radula i pojedynczy ząb drapieżnego ślimaka Selenochlamys ysbryda
Zęby wszystkożernego ślimaka Cornu aspersum

Zęby zbudowane są z chityny – tego samego biopolimeru, z którego zbudowany jest szkielet zewnętrzny owadów. Mogą być również utwardzone przez minerały takie jak żelazo, krzem, wapń czy magnez. Ślimak używa głownie zębów z przodu tarki i dlatego one najszybciej się zużywają. Z tyłu natomiast stale wyrastają nowe zęby, które zastępują te zużyte.

Ślimaki zeskrobujące glony z twardej powierzchni (np. szkła szklarni) zostawiają charakterystyczny ślad:

Podczas gdy na miękkich owocach lub grzybach tarka zostawia mniej regularne ślady:


Powyższy tekst odnosi się głównie do ślimaków lądowych, gdyż wszystkie one (z jednym znanym wyjątkiem) posiadają tarkę. Ale ta struktura jest obecna u wielu innych mięczaków, na przykład ślimaków wodnych i głowonogów, takich jak kalmary i mątwy, a także w zredukowanej formie u ośmiornic.


Zdjęcia (od góry do doły): RME-OT Caracas- Venezuela; Debivort; Amgueddfa Cymru; Krings et al. 2019; Magdalena Kozielska-Reid (dwa ostatnie zdjęcia).


You can find the English version of this post here.

Czy wiesz, że mątwy wykazują samokontrolę?

Mątwa zwyczajna (Sepia officinalis)

Podczas pracy w laboratorium ekolog behawioralny dr. Alex Schnell zauważyła dziwne zachowanie Franklina, jednej z mątw. Rano, kiedy Alex wchodziła do laboratorium, aby rozpocząć eksperymenty, Franklin wytryskiwała na nią wodę. Jednak wieczorem, kiedy Alex przychodziła, aby nakarmić mątwy, Franklin nie „atakował” jej. Alex zacząła się zastanawiać, czy to zachowanie jest oznaką prostego skojarzenia poranków z eksperymentami, których zwierzę nie lubi, a wieczorów z posiłkami. A może chodziło o coś więcej: samokontrolę i odporność na pokusę zmoczenia naukowca wieczorem.

Franklin zainspirował Alex Schnell i jej współpracowników do sprawdzenia, czy mątwy mogą wykazywać samokontrolę.

Test cukierka dla dzieci

U dzieci samokontrolę (zdolność do opóźniania gratyfikacji) można zbadać za pomocą tzw. testu cukierka (po angielsku: marshmallow test). Dziecko siedzi w pokoju tylko ze stołem i krzesłem. Przed nim eksperymentator stawia cukierek (lub inny smakołyk) i mówi, że dziecko może go od razu zjeść lub poczekać jakiś czas, gdy dorosły opuści pokój. Jeśli zaczekają, aż eksperymentator wróci, dostaną jeszcze jeden smakołyk. W pierwotnym teście dzieci czekały średnio 3 minuty zanim zjadły przysmak, ale samokontrola wzrasta wraz z wiekiem.

… i dla mątw

Chociaż nie można tak po prostu powiedzieć mątwie, żeby czekała, naukowiecy opracowali eksperyment, dzięki któremu przetestowali samokontrolę u tych zwierząt. Po pierwsze*, nauczyli sześć mątw, że jedna komora w ich akwarium dostarcza bezpośrednio mniej smaczny pokarm, podczas gdy druga komora otwiera się dopiero z opóźnieniem, ale zawiera ich ulubione jedzenie. Obie komory były przezroczyste, więc mątwy widziały jedzenie. Ponadto, gdy zwierzę jadło z jednej komory, druga była opróżniana z pokarmu.

Gdy mątwa zdawała się zrozumieć zasady, rozpoczął się prawdziwy test. Obie komory umieszczono w akwarium, a zwierzę umieszczono w równej odległości od nich. Opóźnienie w otwarciu komory z ulubionym jedzeniem zwiększano między eksperymentami, przez co niektóre zwierzęta po pewnym czasie poddawałyły się i po prostu jadły mniej smaczny pokarm. Wszystkie mątwy były skłonne czekać co najmniej 40 sekund na swój ulubiony pokarm. Jednak wiele z nich czekało ponad minutę, a nawet dwie – prawie tyle co małe dzieci.

Co ciekawe, podobnie jak dzieci, szympansy, psy i papugi, niektóre mątwy zdawały się próbować odwracać swoją uwagę od pokusy bezpośredniej nagrody, odwracając się od komory z bezpośrednio dostępnym pokarmem.

Po co czekać?

Wysoki stopień samokontroli wykazano np. u szympansów, krukowatych i papug. Zwykle tłumaczono to długim i wysoce społecznym trybem życia tych zwierzęcia, oraz umiejętnością posługiwania się narzędziami. W końcu, aby utrzymać zdrowe więzi społeczne czasami lepiej jest pozwolić innym jeść i opóźnić własną satysfakcję. Użycie narzędzia wymaga również czekania na złożenie wszystkich komponentów, zanim będzie można ich użyć.

Mątwy żyją jednak zaledwie dwa lata, nie są zbyt towarzyskie i nie używą narzędzi – co więc tłumaczyłoby ich samokontrolę? Dr Schnell spekuluje, że poprawia ona skuteczność żerowania tych zwierząt. Mątwy często leżą nieruchomo, zakamuflowane, na dnie morza. Czekanie, aż ofiara zbliży się dostatecznie blisko, nie tylko zwiększa ich skuteczność w ataku, ale także zmniejsza szanse, że zostaną zauważone przez drapieżniki.


Przez długi czas myślano, że tylko ludzie posiadają samokontrolę, ale na pewno tak nie jest. Wydaje się raczej, że jest ona szeroko rozpowszechniona w królestwie zwierząt.


* Tutaj wyjaśniłam tylko sedno eksperymentu. Cały eksperyment był bardziej złożony i jego pełny opis można znaleźć w oryginalnej pracy.


You can find the English version of this post here.


 Zdjęcie: Jarek Tuszyński / CC-BY-SA-3.0 & GDFL, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7798599

Czy wiesz, że ślimaki używają różnych rodzajów chodu w zależności od podłoża?

Zwykle raczej walczę ze ślimakami, bo objadają mi warzywa w ogródku. Jednak ostatnio postanowiłam się im przyjrzeć z bliska, a szczególnie temu, jak się poruszają. Przeczytałam bowiem, że ślimaki lądowe mają dwa podstawowe chody – jednostajne pełzanie i „susy” (to moje luźne tłumaczenie angielskiego adhesive crawling i loping). Postanowiłam więc to naocznie sprawdzić, czego wynikiem są zdjęcia i filmy zamieszczone w tym wpisie.

Ślimaki lądowe, te skorupkowe i te nagie, poruszają się dzięki skurczom mięśni w nodze. Ale same skurcze nie wystarczą. Potrzebny jest też śluz, który częściowo działa jak smar, pomagający w ślizganiu, a częściowo jak klej do przyczepiania się do podłoża, tak by ślimak się nie cofał*.

Na gładkich, niechłonnych powierzchniach, takich jak szkło czy plastik, ślimaki poruszają się przy pomocy jednostajnego pełzania. Ich cała noga przylega do podłoża, a po przejściu ślad śluzu jest ciągły.

Ślimak pełzający po szkle. Jego ruch jest jednostajny, a cała noga przylega do podłoża.

Gdy ślimak znajduje się na chropowatej, chłonnej powierzchni (drewno, cegły, płyty chodnikowe) często przechodzi w „susy”. Regularnie wyrzuca głowę do góry, a potem opada na podłoże. Dzięki temu nie cała noga przylega do podłoża, ale tworzy łuki. Położenie łuku względem podłoża jest stałe i wygląda to jakby ślimak ślizgał się po niewidzialnym mostku. Ten rodzaj chodu powoduje, że śluzowy ślad jest przerywany.

Ślimak „sadzący susy” po drewnie. Ślimak wyrzuca regularnie głowę do góry, a jago ciało tworzy łuki nad podłożem.

Ogólnie rzecz biorąc, ślimaki poruczają się wolniej po chropowatej powierzchni. Jednak gdy porówna się pełzanie z „susami” na takiej powierzchni, to oba chody są tak samo szybkie. Badania sugerują, że pełzanie na chłonnych i chropowatych powierzchniach wymaga wiele śluzu, a „susy” pozwalają go zaoszczędzić.

Ślad śluzu po przejściu ślimaka – najpierw ciągły po jednostajnym pełzaniu, a potem przerywany po „susach”.

Wiele badań nad poruszaniem się ślimaków dotyczyło pełzania, bo było prowadzonych na gładkich powierzchniach – szkle i plastiku, pozwalających obserwować ślimaka od spodu – dlatego nie jest pewne, czy wszystkie ślimaki lądowe potrafią „sadzić susy”. Jednak te ślimaki, które były pod tym względem przebadane, to potrafią.

W moim ogródku znalazłam różne ślimaki skorupkowe i nagie i obserwowałam ich chód na różnych podłożach. Na szkle zaobserwowałam głównie jednolite pełzanie. Na drewnie bardzo często widziałam „susy”. Czyli moje obserwacje zgadzały się z oczekiwaniami. Niestety udało mi się też zobaczyć pomrowa wielkiego (ślimaka nagiego) na panelach podłogowych w moim domu – jednostajnie pełzał. Na płycie chodnikowej i starym metalowym stole często widziałam wyrzuty głowy do góry. Niestety nie udało mi się jednoznacznie stwierdzić łuków nogi, a ślad śluzu nie był widoczny. Potrzebuję więcej badań…

Zachęcam i ciebie do obserwacji ślimaczego chodu na różnych podłożach. Na pewno znajdziesz różne gatunki w ogrodzie, parku, lesie czy łące. Jestem ciekawa co zaobserwujesz i zapraszam do podzielenia się swoimi uwagami w komentarzu pod wpisem.

Oznaki “sadzącego susy” ślimaka – jego głowa regularnie unosi się nad powierzchnię, stopa tworzy łuki, a ślad śluzu jest nieciągły.

* Śluz ślimaków jest płynem nienewtonowskim – przy słabym nacisku jest bardzo lepki i pomaga ślimakowi przyczepić się do podłoża. Pod naciskiem (na przykład pod nogą ślimaka w miejscu, gdzie mięśnie się kurczą) śluz staje się bardziej płynny, co pozwala na ślizganie się tej części nagi.


Więcej moich filmów ślimaków możesz znaleźć tutaj.


You can find the English version of this post here.