Zoofarmakognozja – jak zwierzęta same się leczą

Pigułki, kremy, herbatki ziołowe – używamy różnych sposobów, by leczyć choroby, zwalczać infekcje i zachować zdrowie. Ale czy wiesz, że zwierzęta również stosują leki, aby leczyć istniejące dolegliwości lub jako środki zapobiegawcze? Od owadów, przez ptaki, po małpy człekokształtne – różne zwierzęta wykorzystują rośliny, grzyby, inne zwierzęta lub glinę, aby chronić się przed pasożytami i patogenami, zmniejszać stany zapalne i stres, a nawet wspomagać reprodukcję.

Rośliny w toku ewolucji wykształciły zdolność do produkcji różnorodnych substancji chemicznych w celu obrony przed roślinożercami i patogenami, i to one są najczęstszym lekarstwem stosowanym przez zwierzęta. Na przykład szympansy zarażone pasożytami jelitowymi żują wewnętrzną część kory wernonii (Vernonia amygdalina), aby wydobyć jej gorzki sok, pełen substancji chemicznych toksycznych dla robaków. Gąsienice ciem włochatek wykorzystują substancje chemiczne z roślin żywicielskich, aby zabić larwy pasożytniczych muchówek, które rozwijają się w ich ciałach. Owce, kozy, konie i bydło, mając do wyboru różne rośliny i diety, potrafią skutecznie zbilansować swoje pożywienie i samodzielnie się leczyć.

Również grzyby mogą być stosowane jako lekarstwa. Pszczoły miodne przynoszą do swoich uli grzybnię niektórych grzybów, aby zmniejszyć zakażenie wirusem zdeformowanych skrzydeł.

Związki lecznicze można znaleźć także w ciałach zwierząt. Ptaki fletowce kapturowe pozyskują ze swojej diety toksyny odstraszające wszy, najprawdopodobniej z chrząszczy z rodziny Melyridae. Niektóre nowe badania wskazują, że szympansy mogą używać owadów do leczenia ran u siebie i innych członków grupy.

Wreszcie, niektóre zwierzęta używają ziemi jako lekarstwa. Pawiany czakma często jedzą glebę bogatą w glinę, sód i sole, aby uspokoić rozstrój żołądka. Gleba ta jest często wykorzystywana przez ciężarne samice jako źródło minerałów.

Podobnie jak my, zwierzęta mogą stosować leki terapeutycznie, aby poradzić sobie z istniejącą infekcją lub chorobą, albo profilaktycznie, aby zapobiegać problemom. Oba rodzaje leczenia mogą być stosowane na różne sposoby.

Oprócz wspomnianych korzyści płynących ze zjadania roślin, zwierząt czy ziemi, zwierzęta mogą również połykać rośliny, aby fizycznie pozbyć się zakażeń. Szympansy połykają w całości różne owłosione liście, aby mechanicznie usunąć robaki ze swoich jelit. Prawdopodobnie jest to również jeden z powodów, dla których koty i psy jedzą trawę. Gdy kotom i psom dostarczy się określone rośliny lub ich ekstrakty, mogą one używać ich przeciwko infekcjom bakteryjnym, a nawet lękom. Rośliny mogą być również spożywane zapobiegawczo. Pawiany płaszczowe jedzą więcej jagód znanych z działania przeciwpasożytniczego, jeśli żyją na obszarach, gdzie występuje więcej pasożytniczych przywr z rodzaju Schistosoma.

Leki można również stosować zewnętrznie. Niektóre małpy kapucynki i lemury gryzą toksyczne krocionogi, aby uwolnić z ich ciał drażniące substancje, które wcierają w swoje futro w celu zwalczania komarów i pasożytów. Podobny efekt mogą osiągnąć koty, ocierając się i tarzając w kocimiętce i aktinidii. Kocimiętka zawiera substancje odstraszające komary i inne owady, co jest bardzo przydatne dla zwierząt, które spędzają dużo czasu, poruszając się powoli lub stojąc w miejscu podczas polowania. Orangutany mieszają liście niektórych lian ze śliną, aby wspomóc gojenie się ran.

Inną formą leczenia jest fumigacja – użycie aromatycznych materiałów do odstraszania pasożytów. W tym celu mrówki rudnice przynoszą do swojego gniazda żywicę drzew iglastych, aby ograniczyć infekcje mikrobami. Pszczoły miodne mieszają żywicę drzewną z woskiem, tworząc propolis, który jest skuteczny przeciwko roztoczom, bakteriom i wirusom. Dziwonie i wróble domowe mogą dodawać niedopałki papierosów do swoich gniazd, aby chronić siebie i swoje pisklęta. Nikotyna i inne toksyczne substancje odstraszają, a nawet zabijają pasożyty, takie jak kleszcze, roztocza i pchły. Jednak to lekarstwo ma poważne skutki uboczne. Ptaki, które mają w gniazdach więcej materiału z papierosów, wykazują większe uszkodzenia DNA, co potencjalnie prowadzi do raka.

Powyższe przykłady pokazują, jak wiele różnych zwierząt stosuje leki. Wiemy, że do tego zachowania nie są potrzebne wysokie zdolności poznawcze. W niektórych przypadkach umiejętność stosowania leków jest wrodzona. Na przykład, wspomniane wcześniej gąsienice ciem włochatek, zarażone larwami muchówek, rozwijają silniejszą preferencję leczniczych substancji chemicznych dzięki specyficznym receptorom w jamie gębowej. Ogólnie rzecz biorąc, zwierzęta, gdy źle się czują, mogą instynktownie szukać roślin o gorzkim smaku, ponieważ jest to cecha typowa dla roślin leczniczych.

Zwierzęta, gdy źle się czują, bywają też mniej wybredne, jeśli chodzi o jedzenie. Jeśli zjedzą coś, czego normalnie by nie zjadły, i poczują się potem lepiej, mogą nauczyć się kojarzyć określone rośliny z działaniem leczniczym. Na przykład owce mogą nauczyć się, że jedzenie pokarmu o wysokiej zawartości tanin przynosi ulgę w przypadku robaczycy. Gdy znowu się zakażą, będą wybierać taki właśnie pokarm.

Zwierzęta mogą również uczyć się od siebie nawzajem. Jagnięta mogą uczyć się od swoich matek, które rośliny jeść. Młode szympansy naśladują zachowanie połykania liści, obserwując swoje matki. Co ciekawe, różne grupy szympansów wykształcają kulturowe różnice w sposobie składania i połykania liści.

Chociaż bez wątpienia ludzie opracowali niesamowite leki, wiele tradycyjnych, a nawet nowoczesnych farmaceutyków zostało odkrytych dzięki obserwowaniu, jak używają ich zwierzęta. Na przykład zachowanie niedźwiedzi doprowadziło do powstania aspiryny. Lek ten oparty jest na kwasie salicylowym z kory wierzby. Niedźwiedzie używają kory do leczenia stanów zapalnych, co zostało skopiowane przez tradycyjnych uzdrowicieli, a później przemysł farmaceutyczny przekształcił ten specyfik w pigułkę.

Niedawno naukowcy badający zachowanie kotów złożyli nowy patent na środek odstraszający komary, oparty na substancjach chemicznych z kocimiętki i aktinidii.

Bydło, któremu pozwala się swobodnie paść na różnorodnych roślinach, nie tylko potrafi się samo leczyć, ale także je mniej i emituje mniej gazów cieplarnianych. Potrzebuje również mniej antybiotyków, co zmniejsza ryzyko ewolucji bakterii lekoopornych. Umożliwienie bardziej naturalnych zachowań zwierzętom hodowlanym mogłoby prowadzić do bardziej zrównoważonego rolnictwa.


To tylko kilka przykładów tego, jak zwierzęta stosują leki, a praktyka ta jest szeroko rozpowszechniona w królestwie zwierząt. Fascynujące przykłady są nieustannie (ponownie) odkrywane i miejmy nadzieję, że zainspirują nas do uczenia się od natury i jej ochrony, zamiast jedynie jej eksploatowania.


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *